Niebezpieczna sytuacja na Zatoce Gdańskiej


W nocy z 3 na 4 grudnia statek pływający pod banderą rosyjską w drodze z Kłajpedy do Portu Północnego w Gdańsku zszedł z wyznaczonego toru wodnego i nie odpowiadał na wezwania Służby VTS Zatoka, która w sposób ciągły prowadzi monitoring ruchu statków. Statek nie odpowiadał również na wezwania Kapitanatu Portu Gdańsk. Nasze służby powiadomiły Morski Oddział Straży Granicznej, który poproszono o pilną interwencję w związku z wysokim prawdopodobieństwem spowodowania zagrożenia w ruchu morskim oraz ryzykiem wejścia na mieliznę w okolicy Wyspy Sobieszewskiej . Dodatkowo na miejsce zdarzenia została skierowana jednostka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Po czasie udało się nawiązać kontakt z jednostką, którą skierowano na kotwicowisko Portu Północnego. Funkcjonariusze z Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej weszli na pokład statku i sprawdzili trzeźwość załogi. Trzy osoby z załogi, w tym kapitan, były nietrzeźwe. Aktualnie statek stoi na kotwicowisku. Inspektor Inspektoratu Państwa Portu Urzędu Morskiego w Gdyni, w asyście funkcjonariuszy Straży Granicznej, przeprowadził inspekcję statku. Na jej podstawie wystawiono notę o zatrzymaniu jednostki. O sprawie powiadomiona została policja.